Mery Spolsky przywraca Kontrolę W. i spełnia muzyczne marzenia na scenie!

Polska scena muzyczna zaskakuje niejednokrotnie, a jednym z takich odkryć jest odrodzenie zainteresowania zespołem Kontrola W. Ich twórczość, pełna punkowej energii i psychodelicznych dźwięków, była przez lata zapomniana, lecz teraz zyskuje nowe życie dzięki inicjatywie Mery Spolsky. Współczesna artystka, zafascynowana muzyką lat 80., postanowiła przypomnieć Polsce o tej niezwykłej kapeli, której brzmienie wciąż zachwyca nowatorskim podejściem i niepowtarzalnym stylem.

Muzyczna podróż w czasie

Projekt odtworzenia utworów Kontroli W. nie byłby możliwy bez wsparcia producenta muzycznego No Echoes. To dzięki jego zaangażowaniu Mery Spolsky mogła przywołać wspomnienia z czasów, gdy sama grała w rockowej kapeli. Współpraca tej dwójki pozwoliła przygotować aranżacje, które oddają ducha oryginałów, a jednocześnie wprowadzają współczesne elementy. Dla Mery, która kiedyś sama zaczynała swoją muzyczną przygodę w studenckim zespole Makijaż, było to jak podróż w czasie do lat młodości, pełnych marzeń i gitarowych riffów.

Od Makijażu do Kontroli W.

Historia Mery Spolsky i jej zespołu Makijaż ma wiele wspólnego z losami Kontroli W. Obie grupy powstały z inicjatywy przyjaciół, którzy z pasją oddali się muzyce. Podobnie jak Kontrola W., Makijaż rozpadł się z powodu życiowych wyborów członków, ale pozostawił trwały ślad w sercach muzyków. Teraz, dzięki projektowi „Mery Spolsky gra Kontrolę W. & Kosmetyki Mrs. Pinki”, artystka może zrealizować marzenie o powrocie do tych rockowych korzeni i przywrócić dawne emocje na scenę.

Niepowtarzalny koncert w Zduńskiej Woli

Wydarzenie, które odbędzie się 20 czerwca na Stadionie Miejskim w Zduńskiej Woli, to nie lada gratka dla fanów muzyki lat 80. Mery Spolsky, poprzez swoją energię i charyzmę, zamierza rozgrzać publiczność do czerwoności, przypominając wszystkim o istnieniu Kontroli W. oraz Kosmetyków Mrs. Pinki. To nie tylko koncert, ale także swoiste muzyczne święto, które łączy pokolenia i pokazuje, że muzyka z przeszłości może być wciąż aktualna i inspirująca dla młodszych słuchaczy.

Źródło: facebook.com/ratusz.zdunskawola