Wczesnym rankiem, 24 lutego 2026 roku, na Miejscu Obsługi Podróżnych (MOP) w Sięganowie, doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Patrol ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Łasku otrzymał zgłoszenie o kierowcy BMW, który po zatoczeniu się na stacji paliw, odjechał i zaparkował pojazd w pobliżu tylnego wyjścia budynku. Policjanci zjawili się na miejscu, aby zbadać sytuację.
Interwencja policji na miejscu
Po przybyciu na MOP, funkcjonariusze znaleźli mężczyznę w głębokim śnie na tylnej kanapie jego samochodu. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że w jego organizmie znajduje się 2 promile alkoholu. Mężczyzna, 25-letni obywatel Ukrainy, zamieszkały w powiecie sieradzkim, nie posiadał prawa jazdy, co wykazała kontrola policyjnych baz danych. Po zatrzymaniu, jego samochód został odholowany na parking strzeżony.
Konsekwencje prawne
Po wytrzeźwieniu, mężczyźnie postawiono zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Prawo przewiduje za to przestępstwo karę do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, poniesie odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień, co dodatkowo obciąża jego sytuację prawną.
Decyzja o wydaleniu
Ze względu na naruszenie przepisów prawa oraz brak uprawnień do prowadzenia pojazdów, policjanci złożyli wniosek o wydanie decyzji nakazującej powrót do kraju pochodzenia. Po zakończeniu niezbędnych czynności, obywatel Ukrainy został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej. Zdarzenie to przypomina, że przestrzeganie prawa na terenie Polski jest obowiązkowe dla wszystkich, a jego łamanie może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym deportacją.
Źródło: facebook.com/kpp.lask
